niedziela, 14 kwietnia 2019

92. Kryzys internetowy, wiosna i shopping #7

Hej bordówki!


Nie spodziewaliście się mnie tak szybko, co ( ͡° ͜ʖ ͡°)? *Zaczęłam pisać tego posta dosyć dawno, teraz to już nie tak szybko.* Ja raczej też się tego nie spodziewałam. Ale... wiosna przyszła! Zimy ni ma, śniegu ni ma, to należy się chyba obudzić. Dopiero teraz kiedy ta wiosna przyszła, przypomniałam sobie jak bardzo ją uwielbiam, no po prostu ahh *^*... Od razu ma się więcej motywacji, słońca, ciepła, obowiązków i jest tak miłooo.


Przeglądałam sobie przed chwilą statystyki tego bloga i wiecie co? Czyta mnie bardzo dużo osób... z Rosji! Z innych krajów też sporo, ale ponad 1000 wyświetleń na moim blogu pochodzi z Rosji Owo. Przyznać się, kto z was QwQ? Oprócz tego zdziwiło mnie też 91 wyświetleń z Kenii 😆. Wiem, że to, że to Afryka nie znaczy, że jest jakaś bardzo zacofana, ale że też znają tam mojego bloga ʢ◉ᴥ◉ʡ. Dowiedziałam się też z jakich [niektórych bardzo dziwnych] stron ludzie wchodzą na mojego bloga, czy też jak go wyszukują w internetach. Ogólnie dużo (nie)ciekawych rzeczy.


O czym ja właściwie dzisiaj będę pisać... Nie wiem. Jakoś tak mnie natchnęło, żeby chociaż zacząć tego posta. Wow, ta wiosna na prawdę robi ze mną coś niespotykanego. Ale w sumie to teraz mam dylemat czy pisać tego posta, zmienić wygląd bloga, czy może lepiej zmontować film, żeby móc wreszcie zająć się tym z okazji rocznicy bloga.

. . .

Już wiem! Wylosujmy 😂!


Wyszło 2. A to oznacza wygląd bloga. No cóż, zrobię sobie od tego posta małą przerwę UwU. Albo... Ooo! Wylosuję jeszcze raz i zobaczę co będę robić później xD. Jestem taka zaradna.


3. Oh... Ale może i lepiej, film raczej ważniejszy 😇. Plan jest taki, najpierw zmieniam bloga, później montuję trochę film, a później wrócę do tego. Spokko.

Motywacjo. Przyjdź. Postanowiłam pisać żeby się zmotywować do nauki. Nie pytajcie.


Ogólnie to mamy już.. 2 dni później, 3? Tak czy siak zmieniłam wygląd bloga, mlntować to chyba w końcu nie montowałam [robiłam 3 różne tła do bloga, żeby jedno wybrać xd]. Dzisiaj mamy niedzielę UwU. Wczoraj rano pojechałam... Do babci :p. Pojechaliśmy do babci, na Śląsk, po prostu z okazji osiemnastki mojej siostry, która była 2 miesiące temu ¯\_(ツ)_/¯. Mieli do nas przyjechać, ale wyszło na to, żeby pojechaliśmy do nich xd. I takie odwiedziny to nie jakieś hop siup, bo jedzie się jakieś 2 godziny w jedną stronę. A więc o 10 rano wyjechaliśmy, o 12 przyjechaliśmy, a o 13/14 poszliśmy do restauracji :p. I w tej restauracji mieszka sobie taki słodki kotek *^*! W sumie nie wiem czy kot, czy kotka, ale skłaniałabym się mi temu drugiemu. Zjedliśmy pizze, a później pojechaliśmy do cioci, na tort OwO. Byliśmy tam jeszcze jakiś czas i wróciliśmy do babci, a potem jeszcze do kościoła, żeby w niedzielę było z głowy. Dużo tego xD. 
A miałam się uczyć i montować ~ ̄▽ ̄~. Coś czuję, że dostanę kolejną 2 z historii. Yay. I jeszcze jadąc moja siostra uświadomiła mnie, że w logo Orlen jest orzeł. Całe życie w kłamstwie. Ale wolałabym nie wiedzieć, ten orzeł jest brzydki! Jakieś przypadkowe kreseczki były lepszy niż ten niby orzeł. Nigdy już tego nie odzobaczę TwT...


Z racji, że moje urodziny też były jakiś tam czas temu i ja dostałam prezenty °>°. A jak myślicie co... Petki! Dlatego też zapraszam na shopping~

Jeszcze przed przyjazdem babcia wysłała mi zdjęcia lps, które tam widziała w jakimś sklepie, żebym sobie coś wybrała. Nie było nic ciekawego, małe zestawy brzydkie, albo te które nie ruszają główką, jakieś dziwne domki i zestawy 20 petków za 2 stówy stówy ¯\_(ツ)_/¯. Ale były też... Puszki! Żadnej puszki jeszcze nie miałam, a jak są to czemu nie. No i dostałam 2... A oprócz tego niespodziewanie od wujka jeszcze jedną figurkę.


W pierwszej puszeczce znalazłam flaminga-ananasa 😂. Nie jest to najlepsze co może się trafić, ale bez ubranka jest całkiem ładny. I jeszcze ten mały ananasek ⁄(⁄ ⁄•⁄ω⁄•⁄ ⁄)⁄.


Imienia oczywiście nie ma, dopiero teraz właściwie o tym pomyślałam xd. Burza mózgówwwww. Flora. O wow. Tak po prostu wymyśliłam imię xD. Ale charakteru raczej tak łatwo nie wymyślę. Jakieś pojedyncze słowa klucze i może coś z tego wyjedzie. Melancholia. Taniec. Skromność. Samotność. Natura... O mój Boże, odkryłam sposób na wymyślanie charakterów! Nie wiem czy to sposób, ale tak po prostu pisałam co mi się skojarzyło. Wuw xD. A więc Flora jest tancerką, a bynajmniej chodzi do jakiejś szkoły tanecznej, tak lepiej. Jakiś balet czy coś w tym rodzaju... Lubi naturę, ciszę i samotne rozmyślanie. UwU. Zakończmy na tym. Jak teraz to czytam, to dziwnie to brzmi, ale trudno.


Chciałam motywacje do nauki, nie wenę.
Nie wiem co jest ze mnamną nie tak, ale właśnie odcinam się od mojej weny, idę na kolacje bay.

Mam kryzyyys. 2 dni temu był taki wiatr, normalnie huragan i teraz internetu ni mam. Oprócz tego przewrócił się tak z 15metrowy modrzew obok mojego domu. I jeszcze kilka małych drzewek widziałam. Ekhem. Na taką właśnie skalę wiało, ale nie o tym. Nie mam internetu. No niby spoko, jakoś żyję. Rysuję sobie, montuję filmy, czytam opowiadania na wattpadzie... No i tu pojawia się problem. Właśnie skończyłam pewne fanfiction iiiiii nie ogarniam co się dzieje. Ma kolejną część, ale nie mogę jej zobaczyć bo bez internetu można czytać tylko to co wcześniej się miało zapisane w bibliotece. No, a tego nie mam. I mam taki niedosyt >.< halpp. Mam teraz fazę na NaLu [ship z FairyTail, Natsu x Lucy], ale takie fajne nalu, a nie wiem czy mam zapisane jakieś fajne nalu. Łe. No w sumie to chyba coś mam, ale z drugiej strony jestem leniem i nie chce mi się czytać. What's wrong with me? Chociaż bym sobie jakieś rysunki, albo komiksy nalu pooglądała, ale do tego potrzebuję internetu TwT. Aż sama mam ochotę napisać jakiegoś głupiego fanfica, aleeeeee! Jutro mam sprawdzian. Z fizyki. I powinnam się uczyć. Lol. Zamiast tego piszę jakieś dziwne rzeczy w notatniku, bo na bloggerze wolę nie ryzykować, nwn czy da się bez internetu. Gdyby był to chociaż nie miałabym kryzysu, bo bym tego nie przeczytała. Jeszcze bym se w Minecrafta pograła, a co! Moja głowa eksploduje. Gdybym miała internet to bym teraz oglądała memy i byłby spokój. Nie mogę się na niczym skupić. Już nie mam nic na swoją obronę, jednak jestem uzależniona.
*brain explosion*



13 marca, mały update. Umieram coraz bardziej.

Um heyyy! Teraz jest 7 kwietnia xD. Troszkę minęło. Ale byłam straaaaaaaasznie zajęta. Mebelki na zamówienie, bierzmowanie, zaraz egzaminy, Gonciarz, szkoła, zdjęcia,.. Uh. Za jakiś tydzień mam egzaminy od których będzie zależał mój dalszy los, Kilka dni temu miałam bierzmowanie i od teraz jestem Monika Weronika UwU [wybrałam to imię nieświadoma, że św. Weronika jest patronką fotografii *przeznaczenie*], robiłam pierwsze w życiu mebelki na zamówienie, dokładnie na zamówienie TheHuskyLPS. Skończyłam je w czwartek, więc przez cały poprzedni tydzień moje życie opierało się na siedzenie przy biurku i klejeniu płyty piankowej. Dosłownie, wracałam ze szkoły, jadłam obiad i siadałam do tych mebelków, oglądając przy tym Stand upy, Andrzeja Tucholskiego i Gonciarza Youtuba, a jeszcze wieczorkiem spotkanie przed bierzmowaniem 😶. W sumie to powinnam montować w końcu te Q&A, ale mi się nie chce.



Hmm... Całkiem długi ten post, ale przydałoby się skończyć shopping. Problem w tym... że zapomniałam jakie imiona im wymyśliłam x,D. A tak pasowały. Mogłam to od razu napisać łeeeeee. Czas na burzę mózgów.


Jej imię zaczynało się na F, L,.. B? Uh nie wiem. Trzeba wymyślić coś nowego, ale... nic nie przychodzi mi do głowy 😅. Jeśli macie jakieś propozycje to koniecznie napiszcie! Co mogę o niej powiedzieć... Na pewno jest matką. Co z tego, że nie mam żadnych małych żółwików xd, dzieci na pewno ma i to sporo. Taka pani domu, sprząta, gotuje i dziećmi się zajmuję [i czasem rymuje]. Bo why not.


Ogólnie to już jutro mam egzaminy. Czy myślicie, że Karmel się uczyła? No jak wy dobrze mnie znacie, pewnie że się nie uczyłam :D! Właściwie to dopiero teraz trochę się przejmuję, a dokładnie to jakie może być wypracowanie na polskim... Chociaż znając mnie to napiszę jakieś masło maślane i i tak wszystkim się spodoba. No chyba, że tak jak na próbnym zabraknie mi czasu, napiszę za mało i nie dostanę żadnych punktów. Yay. Ale tak czy siak słowem, które ostatnio mnie idealnie określa jest ~wywalone~. I mimo to mam wyniki lepsze niż większość mojej klasy, to mi wystarczy. Tak, wiem moje nastawienie jest okropne xD... Ale mam wywalone.


Przechodzimy do ostatniej figurki z tego bardzo nie zacnego shoppingu. Jest to prześliczny lawendowy ślimaczek *^*. Zdecydowanie mój faworyt spośród tych trzech figurek. Nazywa się Lindsey i jest świeżo upieczoną nauczycielką angielskiego. 

Oh wellll nie wiem już co pisać. Powinnam chyba już skończyć tego dziwnego posta i nie do końca normalny shopping. Nowe petki już znacie, tyle chyba wystarczy. Jakiś fajniejszy shopping zresztą niedługo się pojawi, bo przybyły do mnie kolejne zwierzątka.

Tym bezsensownym akcentem kończymy ten bezsensowny post, mam nadzieję, że się podobało, mimo iż było bezsensownie. Trzymajcie za mnie kciuki na egzaminach i ciaooo!


~Karmel

środa, 20 marca 2019

91. 2 lata

Cześć! Jestem Monika i mam 14 lat. Zbieram LPS i 2 lata temu postanowiłam założyć właśnie tego bloga (o dziwo dużo osób to czyta *^*)

Kojarzycie to? Jeśli nie, to mniej więcej tak właśnie wszystko się zaczęło.



Dzisiaj, 20 marca 2019 mija druga rocznica pierwszego posta na tym blogu. To już całe 2 lata! Wow. No po prostu wow. Te 2 lata tak szybko minęły. Tak dużo się wydarzyło. Niezaprzeczalnie były to najlepsze 2 lata mojego życia. Założyłam bloga, kanał na YouTubie, znalazłam nowe pasje, tyle się nauczyłam, poznałam mnóstwo wspaniałych ludzi i doświadczyłam tylu rzeczy. Nie wyobrażam sobie co bym teraz robiła gdybym nie założyła wtedy bloga. Może i faktycznie założyłabym później kanał, instagrama, ale jednak od bloga wszystko się zaczęło. LPSowej blogosfery nic nie zastąpi.

O czym ja tu właściwie będę dzisiaj pisać? W sumie to sama nie wiem. Miałam sporo pomysłów, ale Karmel jak to Karmel dopiero się za to zabrała 👏. Stwierdziłam, że zrobimy sobie taki przegląd tego co ja na tym blogu poczyniłam do tego czasu. Mam nadzieję, że nie wyjdzie to zbyt podobne do podsumowania roku, ani reakcji na moje stare posty, ale to jednak jest na trochę innej zasadzie... Let's do it!


Oto i mój pierwszy wpis! 

Chciałam zobaczyć jak wyglądał za czasów kiedy go pisałam, tzn jaki wtedy był wygląd mojego bloga, ale niestety strona web.archive.org najwcześniej zapisała mojego bloga w lutym 2018 ;d. Znacie jakąś inną tego typu stronę?

W sumie nic niezwykłego, zapowiedź tego co będę robić na blogu. Hmmm zobaczmy czy wszystko faktycznie spełniłam. 
♥ DIY były
♥ Shoppingi były
♥ Sesje zdjęciowe BYŁY *były, są i będą...*
♥ Rysunki też się kiedyś jakieś pojawiły, chociaż nie jestem pewna czy lps... A! LPS też były
♥ Opowiadanie... Nie wracajmy do tego, proszę xD
♥ I wiele, wiele innych... No bez wątpienia, dużo dziwnych rzeczy tu było
Okej, mój  blog jest kompletny. Mogę zakończyć swoją karierę 😂.

I jeszcze te fajne emotki (to wciąż emotki?) w tym poście *^*. Well... Lecimy na https://lenny-face-generator.textsmilies.com/! Chociaż z tego co pamiętam to na początku korzystałam z innej stronki... Bez różnicy! ʢ◉ᴥ◉ʡ  (づ◔ ͜ʖ◔)づ  ⸮๏‸๏? [⇜loook at thys *^*]  ⤜(૦ઁ‿‿૦ઁ)⤏  ʢ◔ ³◔ʡ  ¯\_(⏓ ε ⏓)_/¯  ⤜(๏v๏)⤏  (∩ᵔωᵔ)⊃━☆゚.* Awwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww
Dobra, już, ciiii... Um. No. Co jeszcze mogę o tym poście powiedzieć. No tak! CHERRY. Czy ktoś jeszcze pamięta jak byłam Cherry?


Lecimy zobaczyć następne posty!


O wiośnie. Bardzo miło wspominam i jeszcze te zdjęcia (ノ◕ヮ◕)ノ*:☼・゚✿. Jednym z pomysłów na dzisiejszego posta było właśnie odtwarzanie starych zdjęć. I uważam, że to bardzo fajny pomysł, ale NIE ZDĄŻYŁAM 😆... No tego to się nikt nie spodziewał Karmelku, nikt. Kurde wspominanie sobie tego jest takie fajnee c:.



Korytarz szkolny! Sam w sobie może i nie jest taki zły, ale... Te zdjęcia w nocy z lampą błyskową XD! Dlaczego ja nie poczekałam do następnego dnia, proszę mi wyjaśnić. I jeszcze na końcu Shrek! 
ᖗ◕ᨎ◕ᖘ

No dobra, nie będziemy przecież tak każdego posta po kolei oglądać! Zobaczmy kilka następnych notek.


Ooo piąteczka! Kto pamięta co to 😂? Mój ambitny żart na Prima aprilis.  Prawdę mówiąc to nie wymyśliłam go zupełnie sama, bo widziałam gdzieś coś podobnego i tak się zainspirowałam. W sumie to jeszcze 2 tygodnie do następnego! Ciekawe co tym razem przygotuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)...

Następnie mamy pokoik dla Wendy, a wcześniej jeszcze jakiś post pogadankowy [od niedawna mój żywot, nawet nie wiecie jak polubiłam tak pisać]. Tak teraz to wszystko wspominam i słucham jeszcze muzyczki, zresztą też akurat leci taka całkiem dla mnie sentymentalna i nie wiem czy się śmiać czy płakać. Czy włączyć tą piosenkę jeszcze raz, czy jak najszybciej zapomnieć o tym niewiadomo czy przyjemnym uczuciu. Nah, już leci następna piosenka.

W ogóle to ciekawa sprawa. Czytam te posty, a także komentarze i widzę, że nie tylko ja byłam bardziej dziecinna, ale też wy. W sensie nie chcę nikogo obrażać, czy oceniać xd, ale widzę, że styl komentarzy również się zmienia. Tak razem sobie w tej blogosferze dorastamy ^*^. Jak miło awww ♥.

Kurde brzuch mnie zaczął boleć... Chyba pora na kolację! Jutro raczej zdążę skończyć uwu.



Post 8! 18 kwietnia 2017, tutaj warto się zatrzymać. Otóż jak widać jest 500 wyświetleń! Ile to minęło... Niecały miesiąc od założenia bloga UwU. I jeszcze... BORDÓWKI! Jak widzicie słowo to ma swoje starodawne korzenie xD. Może powinnam tak do was mówić Owo? Co wy na to bordówki ( ͡° ͜ʖ ͡°)? Oh... i ten edit(?) to zuooo qwp.


Następnie jakiś post pogadankowy, DIY, wkurzające rzeczy na LPStubie (! ten post bardzo lubię, chyba w przyszłości napiszę coś podobnego... ale mam też w planach film qwp)... Ejjj ja nie powinnam tak się rozwodzić nad każdym postem xD. Nawet jeśli są ciekawe to trzeba się streszczać! 


Ale na następne posty warto zwrócić uwagęęę. Tutaj zaczynają się wielkie zmiany na blogu! Nie jest to już Wiśniowy blog, a teraz LPSowy blog!


Tak ten blog wtedy wyglądał... Ale pusto 😆! Aczkolwiek bardzo miło wspominam ten okres :3.

Następnie mamy... Ekhemmmmmmmmm. Pomińmy to opowiadanie proszę. Proszęę. I tak nie jes takie złe jak na początku o później to edytowałam, ale i tak. Stop it.


Teraz pomijam duuuużo postów. Przejdźmy do kolejnego ważnego czegoś :p. A mianowicie 2000 wyświetleń! A stanęło się to 9 czerwca.


I jeszcze te zdjęcia Inki *^*. Uwielbiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam! Te światło jest takie świetne aw.


Kolejny ciekawy wpis, bo pisany przez niespodziewaną osobę! Niedoszła druga redaktorka 😆... Później Pati miała też swoje blogi, ale niestety ostatecznie przestała pisać, a kontakt w sumie się urwał 😥. Aleee! Ostatnio do mnie napisała, a poza tym obserwuję ją na insta! Tak więc Tofinka, Kokosek, Muszelka, czy jak tam ją zapamiętaliście [bo jestem pewna, że pamiętacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)]  żyje 😂. Szkoda, że już nie mamy takiego kontaktu, ale cóż 😌. KARMEL NIE. NIE SMUĆ SIĘ KARMEL, PROSZĘ.



WIELKI PRZEŁOM! Zakładam kanał na YouTubie! Cóż ja tu mogę powiedzieć, zaczyna się moja YouTubowa kariera!



Przy okazji to spójrzcie co zauważyłam 😂😌... Profilowe Galaxis i moje... Uhhhhhhhhh. Jeszcze spoko gdyby to był inny kształt, ale CZEMU JA NIE POMYŚLAŁAM, ŻE MAMY TEN SAM XD? Sorry Galaxis 'v'...



Ten post nie jest niczym niezwykłym, ale te zdjęcia mega mi się podobają! Pamiętam jak dałam tą 'wróżbitkę' na ntm i odpadłam w pierwszym etapie bo stwierdziła, że za mało efektów -,-... Ale kurde mam teraz ochotę na coś w podobnym klimacie... Chciałabym zrobić kiedyś taki serial >.<! W sumie mam nawet pomysł, ale... No wiecie jak to u mnie jest z serialami 😅. Ekhem.



Następnie mamy serię Wakacyjnych Daily Blogów! W 2018 już za bardzo nie wyszła, ale w tym roku może? Tak pokochałam ostatnio pisać, że ohoho! Ale pisanie tego posta jest... Nie wiem czy się cieszę, czy jeszcze bardziej tęsknię za tymi czasami i mi smutno. CHOLERNIE DZIWNE UCZUCIE. Niby na to zwracam uwagi, ale demm nie wiem co z sobą począć xD. A kończyć tego posta jeszcze nie chcę, co to to nie! Będzie strasznie długi, ale... A zresztą to druga rocznica, NALEŻY WAM [nam] SIĘ DŁUGI POST XD!



Oho! Prawie bym pominęła 3000 wyświetleń! I... Kiedyś jako specjal mogłam po prostu zrobić sesje xd. Nie żebym teraz nie mogła, ale przy tej częstotliwości tych sesji, to raczej nie bardzo 😆...


A te zdjęcia no po prostu awwwwwwwwwwwww. I mają strasznie dobrą jakość i wgl jak tak z bliska patrzę to są śliczne *-*. Cofam się w rozwoju. Nie no, ostatnio też porobiłam świetne zdjęcia, wyczekujcie sesji!

Ooo, a w następnym poście wspomniałam o pierwszym odcinku Karmelowyego vloga ♥.♥! To też świetne wspomnienia... Ale dzisiaj nie o kanale, a o blogu! O lul właśnie zobaczyłam jak w odpowiedzi do komentarza Galaxis napisałam "[...] XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd". Um. Trochę żenadix XD. No, a następny post to Summer Bucket List. To też było fajne qwp.

Słucham całkiem wzruszającej piosenki i to piszę... To nie skończy się dobrze, moja głowa wariuje.

Jakieś tam różne posty, poradnik blogowy [który muszę zrobić od nowa, bo jak ktoś mnie prosi o porady to mu to wysyłam, a taki trochę przestarzały i niezbyt profesjonalny xD], kontynuacja opowiadania <1 rozdział>, jakieś filmy, filmy, info,.. Moja cukiernia OwO! I przy okazji o grupce na momio awww. Nie no dobra Karmel, nawet o tym nie myśl, było minęło TwT. Ouu, pominęłam post na 5000 wyświetleń! Ale już może nie zajmujmy się tak każdym tysiakiem, to chyba nie było nic interesującego. Oho, a jednak. Wspólny blog. Jeden z wielu moich niewypałów / dziwnych pomysłów. Ale całkiem ciekawy pomysł ;p. O, właśnie widzę, że nie wchodziłam tam od 6 miesięcy xD. 

Jest tu tyle ciekawych postów, ale nie będę się nad wszystkim rozwodzić [chociaż bym chciała]! Coś naprawdę ważnego...


O tak. To powinniście przeczytać w całości. Pewnie jest napisany okropnie, ale tak czy siak, jest to coś o historii tego bloga właściwie. Zostawiam link ~ KLIK


W sumie to mój zapał trochę gaśnie, a dzisiaj trzeba to skończyć. Myślę, że na tym możemy zakończyć ten przegląd. Ale będzie mi miło jeśli sami poczytacie sobie jakieś moje stare posty. Dla mnie jest to mega sentymentalne, ale wam też się spodoba ^^.

Pierwszy post:


~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~


Mam nadzieję, że ten bardzo chaotyczny, sentymentalny, dziwny, motywujący, śmieszny i smutny post wam się spodobał! Bardzo dziękuję wam, że jesteście ze mną już od 2 lat! W tym czasie blog był wyświetlony prawie 27000 razy! Zakładając go w życiu bym się tego nie spodziewała... To był wspaniały czas, wspaniałe wspomnienia, wspaniali czytelnicy ♥... Wspaniałe miejsce w internecie! Razem tutaj dorastamy, dzielimy się pasją i spędzamy miło czas. LPSowe blogi to coś świetnego ლ(•﹏•ლ)! Miejmy nadzieję, że będzie jeszcze u mnie dużo takich rocznic. Do następnej notki!

~ KarmelLPS 2019



Ten post brzmi trochę jak jakieś pożegnanie... nie taki był mój zamiar.

sobota, 2 marca 2019

90. Czas tak szybko leci i mi smutno *pogadanki*

No hejj!

Dawno mnie nie było, co? W sumie to tego nie planowałam, a nawet nie zauważyłam. Czas tak szybko leci, co się dzieje. Nie było postów ponad miesiąc, a ja dopiero to zauważyłam xD. Przez całą zimę nie wstawiłam żadnych zdjęć na śniegu O.o! Trzeba to zrobić póki jeszcze trochę zimy widać... *no teraz to już nie bardzo, ale ciii*
A więc o czym dzisiaj? Myślę, że czas na post pogadankowy! Nareszcie powiem trochę więcej o moim życiu, a nie tylko zdjęciaaa. Ale one przy okazji też.


Cooooo?! Nieee, dlaczego? Znowu! Usunęło się TwT. Nie piszcie postów na zmianę w aplikacji i na komputerze, nie róbcie tego! Zaś... Na początku pisałam na komórce, a później na laptopie i dopisałam trochę, ale jak teraz znowu weszłam na komórkę to jest tyle ile było... Nie umiem tłumaczyć. Ale żebyście nie pomyśleli, teraz na komputerze też jest cofnięte. To z komórki się chyba nie zapisało i teraz jak drugi raz weszłam to się dopiero stało... Niby to było kilka zdań, ale szkoda mi tego, zdążyłam już zapomnieć! A teraz weszłam, bo nagle dostałam natchnienia co do jednej sprawy i chciałam to dopisać, a jak będę przypisywać to co pamiętam z tego co pisałam to i wenę stracę... Dobra, Karmel, pogódź się z tym [*]. Jak to teraz przeczytałam to jest strasznie chaotyczne i ciężko to zrozumieć xd.


A co do zapominania co napisać...
Przydałoby mi się narzędzie, które zapisuje myśli. Jakie to byłoby piękne! Gdyby coś takiego istniało ten post byłby już dawno gotowy. Nie wiecie jak często w ciągu tych 3 dni od kiedy zaczęłam to pisać, pisałam... w głowie. W myślach układałam zdania, takie piękne i wspaniałe, wypowiedziałam się na tyle tematów! I co? I NIKT TEGO NIE SŁYSZAŁ. No to jest jeszcze gorsze niż ten niezapisany post ಠ_ಠ. No może nie gorsze, bo jednak to już zapisałam i to już było, ale jednak moich myśli było dużo więcej. Myślałam, że później to sobie zapiszę, ale ile ja z tego pamiętam? No powiem, że mało. Nawet jeśli pamiętam o czym tam "pisałam", ale ja tworzyłam  piękne i ładnie złożone zdania. I co? I tak to się kończy. Niech ktoś stworzy coś takiego, proszęeee. I jeśli chodzi o zapisywanie tego podczas myślenia to nie mogę, bo ja myślę jak: wracam się ze szkoły *pieszo*, jak zasypiam, jak jestem w szkole, jak czekam w kolejce u lekarza *nwm czemu wtedy nie pisałam*, czy w wielu innych momentach. A nawet jeśli się da, to nie koniecznie mi się chce. I kłamię samą siebie, że to zapamiętam. Ciężkie życie blogera...


O co chodzi z tytułem, zapytacie? Otóż spokojnie spokojnie, żyję, mam się dobrze i nie doświadczyłam jakichś bardzo traumatycznych wydarzeń. Ot tak mi smutno. Może nawet nie smutno, a... Za bardzo przejmuję się niektórymi rzeczami? Nawet takimi które nie mają ze mną nic wspólnego, lub rzeczami, które zrobiłam kiedyś... To nie do końca to. Ciężko ocenić, ale ten miesiąc był taki trochę ponury. O! Właśnie to sobie uświadomiłam (i to właśnie to natchnienie, o którym wcześniej pisałam). Melancholia. To idealne określenie. No może nie idealne, ale wiecie, coś takiego. Tęsknię za tym czasem kiedy blog tętnił życiem i tak chętnie pisałam. Kiedy lps'owa grupa na momio była aktywna, kiedy tyle świetnych blogerek pisało, kiedy moje ulubione LPStuberki jeszcze nie odeszły... Za nagrywaniem bezsensownych vlogów, za moim stylem rysowania, do którego teraz nie potrafię wrócić. Za grupą i dziewczynami z Hangouts, z którymi nigdy już nie będę mieć takiego kontaktu... Za obozem, za internetowymi przyjaciółkami, za przyjaciółmi, których miałam tutaj. Już nawet nie pamiętam za czym! A może po prostu za WIOSNĄ? Wiosno, gdzie jesteś? Brakuje mi słońca.
*ponownie zwiodły mnie moje myśli i już nie pamiętam*


A więc takie przemyślenia mnie napadły, a co tam. Jak można to podsumować? Czas za szybko leci i trochę tęsknie za czasami kiedy byłam trochę bardziej dzieckiem. Życie.


W ogóle to wiecie, że za 3 tygodnie druga rocznica bloga! Ja właściwie dopiero dzisiaj się zorientowałam. To znaczy już od jakiegoś czasu o tym myślałam, ale czas tak szybko leci! *Karmel zmienia tytuł na 'czas tak szybko leci'* Dzisiaj wpadłam na taki fajny pomysł co zrobić, ale nie zdążęęę. Muszę to odłożyć na następny rok, albo z okazji iluś tam wyświetleń TwT. Tymczasem teraz postanowiłam zrobić film na temat lps'owych blogów... Ale to na YouTubie, czy czytelnicy będą usatysfakcjonowani? *to słowo jest takie trudne* Będziecie? Postaram się coś też napisać ;3;... Może to co zamierzałam zrobić rok temu czyli moje stare zdjęcia? Ale pewnie ciągle nie będzie się dało tego zgrać qwp. No cóż, pomyślę. Możecie też pisać własne propozycje.


Co do starych czasów, to pamięta ktoś moją lps'ową grupę na momio? W sumie to już dawno umarła, większość osób już albo nie gra, albo przynajmniej nie pisze. I ja tutaj też nie jestem święta, wchodzę o wiele rzadziej i jakoś specjalnie nie próbowałam jej wskrzeszać. No, ale ostatnio jednak spróbowałam i stworzyłam nową grupę... Nie wypaliło xD. Chętnych mało, pisać nie piszemy, może z 2 razy tak dłużej, ale cóż... Kurde, aż znowu mi smutno qwp. Chciałabym się tak cofnąć jakiś rok wstecz. Ogólnie to momio jest dla mnie bardzo... sentymentalne. To tam poznałam moje najlepsze przyjaciółki. Nawet jeśli z większością nie mam już żadnego kontaktu, to chociażby Ami, Natalia i Sonia [Precelek, Czerioza i Sonuk xD]. Z nimi wciąż się przyjaźnię i powiem, że tylko one wciąż są moimi przyjaciółkami. W sensie poznałam mnóstwo ludzi, ale z nikim nie przyjaźniłam się tak długo. Tutaj z tą osobą pisało się fajnie, ale pisałyśmy przez miesiąc, ta grupa się rozpadła, tych w sumie nie znam, a pisałam z nimi bo byliśmy na jakiejś grupce, z tą osobą próbowałam się zaprzyjaźnić, ale w sumie to kilka razy pisaliśmy, a później jakoś przestała do mnie pisać *a ja nie myślę o tym żeby do kogoś napisać (chyba, że do Ami albo Czeriozy)*... No i jakoś tak wyszło. Co prawda nawet z nimi nie utrzymywałam kontaktu cały czas, właściwie to od jakiegoś czasu się bardziej wznowił, ale to wspaniałe, że ciągle mogę nazywać je IBFF *^*. Ciepło na serduszku. Prowadziłyśmy razem bloga, który... rzecz jasna się rozpadł xD. Już od jesieni myślałyśmy nad wznowieniem go, ale skończyło się na tym, że uświadomiłyśmy sobie, że to nie wypali x,D ¯\_(ツ)_/¯. Może ktoś nas zmotywuje?


Ooo ostatnie zdjęcie. Ostatnie z przerobionych bynajmniej... Kurde chciałam napisać tu więcej o moim życiu, a skończyło się o przemyśleniach na temat przemijania czasu xD. Ale już nie będę tutaj rozwijać więcej tematów, bo nigdy tego nie wstawię xd. A więc hmm... O czym tak na koniec? Nachodzi mnie jeszcze więcej przemyśleń, ale NIE! OD tego właśnie mi smutno. A ja muszę się uczyć historii. Mam dylemat czy olewać szkołę, czy nie, ale jednak chociaż trochę się pouczę. Ne chcę mieć trzeciej 2. Miałam się uczyć od rana, tymczasem zaczęłam niedawno i zrobiłam przerwę na pisanie posta 😅. No cóż, ja się już żegna- O shyt. Zapomniałam XD! Na moim kanale wybiło 500 subskrybcji! Pnę się ku górze. Ostatnio bardzo szybko przybywa mi subskrybcji, już 521. Łuhuu! O, a to już 90 notka, mówiłam o tym na początku? Możliwe.

A teraz już serio, tak na sam koniec polecę wam coś, bo czemu by nie. Bardzo fajny kanał Billie Sparrow [i 5 minut], którą znam długo, ale ostatnio mam fazęęę. I mam też fazę na piosenkę Lights Down Low. Fajne fajne. Nie wiem czemu polecam wam jakieś rzeczy, ale kto zabroni. 
Bye.

~Karmel

Jak już tak dużo o czasie, to to stare zdjęcie, które ostatnio znalazłam idealnie to wszystko dopełni. I znowu mi smutno.





PS. Czy ja naprawdę nie napisałam tu o mojej wspaniałej miłości do pewnego animu? Really? Ehh... Czekajcie na następne pogadankowe posty.

sobota, 19 stycznia 2019

89. Grzybki i lampki *zdjęcia jeszcze bez śniegu*

Hejoooł!

Dzisiaj kolejne zdjęcia x,D! Mam tyle pomysłów na inne posty, ale nie chce mi się ich pisać ;p. No może jak wyczerpię te wszystkie zdjęcia to znajdę jakąś motywację 😂. Tak czy siak dzisiaj dosyć stara sesja, chyba z listopada lub początku grudnia, bo nie ma jeszcze śniegu. Chociaż z tego co pamiętam to właśnie kilka dni po tym spadł. Te zdjęcia są również pierwszymi, które w jakiś sposób przerabiałam. Tzn jakaś zmiana koloru, kontrast, takie rzeczy UwU.

Tak więc jak widać znalazłam w ogrodzie grzybki QwQ! Oczywiście musiałam je wykorzystać do zdjęć.

Jestem bardzo zadowolona również z tego jak przerobiłam te zdjęcia. Poniżej porównanie przed i po obróbce UwU...

Jak widać bawiłam się kolorami. Robiłam to w ten sposób, że kopiowałam zdjęcie, dodawałam je na następną warstwę, używałam opcji 'zastępowanie koloru' z chyba jakimś pomarańczowym, malowałam nim całe zdjęcie, a później zmniejszałam trochę widoczność tej warstwy. Yyy... Nie wnikajcie, to nie żaden poradnik xD.


I tutaj również zmieniałam kolory, ale na bardziej żółtawe.


Uwielbiam ten edit *^*! Wgl te zdjęcie jest ładne, ale edit też wyjątkowo udany.


Ooo! Pamięta ktoś serie czarno-białych zdjęć z kolorowymi elementami? Tutaj ponownie zrobiłam coś takiego.

Musiałam nawet przygaszać trochę tą czapkę, bo naturalnie była zbyt jaskrawa xD.

Ojoj, tutaj jest chyba trochę niebieskiego nieba czy mi się zdaje qwp?


No i lampki!

Nie jestem jakoś mega zadowolona z tych zdjęć, chyba nawet ich nie wstawiłam na instagrama, ale jak już są ;3.



Uwielbiam to ♥.♥!

W photoshopie przyróżowiłam trochę niebo, bo na zdjęciu nie było tego widać :b.

Ale te lampki z przodu awww


Tutaj z tym niebem poleciałam na maksa xD.

Jak widać jest różowo fioletowe, więc nie do końca naturalne, ale efekt dobry ;B.


Oh, to już wszystko na dziś. Oczywiście zdjęć było więcej, ale wybrałam tylko te najlepsze i przy okazji przerobione ¯\_(ツ)_/¯.

No i cóż mi pozostało, czyżbym miała jakieś informacje..? Wydaje mi się, że nie, zresztą niedługo pewnie napiszę jakiś bardziej pogadankowy post~. Zayo!

~Karmellove ♥